8 kwietnia 2012

codzienne natchnienia


Ja mam wiosnę... przynajmniej na stole :) Czy można prosić o zapewnienie mi takiego widoku codziennie w czasie pracy? Byłoby pięknie, mogłabym nawet pół dnia spędzić wtedy z Excelem (pod warunkiem, że jeszcze ktoś by jedzenie i napoje donosił ;)).

Mamy Święta! To taki czas, że chcąc nie chcąc trzeba spędzać czas w domu, bo gdzie tu wyjść skoro wszystko zamknięte. Ale wiecie co? Ja bardzo lubię nie musieć się nigdzie ruszać :)) A jak już wychodzić (szczególnie w kwietniowym śniegu ;/) to tylko do tych bez których Świąt sobie nie wyobrażam :)

Zapraszam na natchnienia! Czy powinnam jakoś świętować, bo to już dziesiąte z kolei!?

Tydzień 10: 

1. Od zeszłego tygodnia w domu pełno kwiatów i bardzooo mi się to podoba ;) 



2. Wiosennie i pomysłowo. Co można zrobić z apaszką? ;) Gdzie moje długie włosy!?

3. Ciężki dzień? Możesz sobie pomóc ;) Obejrzyj, wybierz ulubione i wydrukuj. Ja wybieram 1,4 i 6 ;)

4. Krojenie cebuli doprowadza Was do płaczu? Przedstawiam Wam Tatę. To bardzo pomysłowy człowiek ;) Warto brać z niego przykład! 


5. Ten film muszę zobaczyć! Choć nie wiem czy wtedy dalej będę w stanie w spokoju i powadze prowadzić zajęcia dla dzieci... "Eventually everyone grows up" nawet Ted... Teddy Eddie też? ;) 

6. Po prostu piękne i pewnie smaczne.

7. Świetne i inspirujące! Potrzebuję kamerę! 

SPOKOJNEJ NIEDZIELI! 

2 komentarze: