Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą krem. Pokaż wszystkie posty

22 stycznia 2013

it's gettin' hot in here - hot tomato soup


You might be confused. How come she's saying it's hot, while I'm freezing cold!? Well, yes... I'm damn cold too and that's why I'm doing my best to warm myself up. Thick socks help, as well as mittens. Drinking helps (you can choose your poison though I suggest linden tea or hot tea flavoured with ginger and orange;)). Soft, fluffy blankets perform well ;) However it's the spicy tomato soup that works miracles! My beloved said it's delicious and when a man compliments the soup, it means something! There's no meat included and he still loves it, eats a whole bowl up and considers seconds ;) You really do need to try it!

Robi się gorąco - pikantna zupa pomidorowa 

Pewnie trochę się dziwicie. Jakim cudem jest jej gorąco, podczas gdy ja zamarzam? Uwierzcie, mi też zimno i dlatego staram się jak mogę by się ogrzać. Grube skarpetki pomagają, tak jak i ciepłe rękawiczki z jednym palcem. Picie pomaga (tu wybór jest wasz, choć ja polecam herbatę lipową lub gorącą herbatę z imbirem i pomarańczą). Miękki, puszysty koc też się sprawdza przy rozgrzewaniu. Jednak to pikantna zupa pomidorowa może zdziałać cuda! Luby powiedział, że jest pyszna, a kiedy mężczyzna komplementuje zupę to na pewno coś znaczy ;) Nie ma w niej mięsa, a on  wciąż ją uwielbia, zjada całą miskę i rozważa dokładkę;) Naprawdę musicie ją wypróbować!

9 stycznia 2013

carrot soup with ginger for the blues


Zupa marchewkowa z imbirem na chandrę

Jak Wasz tydzień? Czy ta pogoda Was dobija? Ja jestem strasznie rozczarowana widząc tak szybko topniejący śnieg, podczas gdy nie zdążyłam się nim jeszcze nacieszyć... By odczarować ten dzień, zakradam się do kuchni, przeszukuję lodówkę i zabieram się za gotowanie. Od razu lepiej :) Krojenie, siekanie, gotowanie, kosztowanie, moja ucieczka, mój czas na uspokojenie. Jeśli nie myślicie w ten sposób o gotowaniu, to jest duże prawdopodobieństwo, że pomyślicie tak o tej kremowej zupie marchewkowej. Jest tak dobra, że brakuje mi słów by ją opisać. Idealna na brzydką pogodę i dla marudnych / przygnębionych ludzi ;) Idź od razu do kuchni i zacznij gotować ;) Bezmyślne patrzenie w garnek naprawdę działa uspokajająco.

P.S. Jestem pewna, że ta zupa wzmacnia odporność, a czy nie jest to wystarczająco przekonujący argument by ją ugotować?

How's you week? Is this weather getting you down? I'm really disappointed to see all the snow melting so quickly, while I still haven't manage to enjoy it... To brighten the day up, I sneak into the kitchen, rummage through the fridge and set about cooking. Finally I feel at ease. Cutting, slicing, boiling, tasting, my escape, my soothing moment. Unless you feel the same about cooking, you may find eating this creamy carrot soup reassuring. That's so good I just can't describe. Perfect for awful weather and grumpy / miserable people ;) Go to the kitchen straightaway and start cooking. Looking in the pot mindlessly helps relieve tension :)

P.S. I am also sure this soup helps boost your immune system. Isn't it a convincing argument for cooking it?

18 kwietnia 2012

z dyńki!


Z dyńki można nie tylko dostać, ale też zrobić pyszną zupę krem ;)

Krem z dyni kojarzy się raczej z inną aurą, ale co poradzić gdy to właśnie wiosną przychodzi na niego ochota? Na szczęście udało się przechować w zamrażarce trochę pozostałości po jesiennym pichceniu cudów z dyni :) W październiku zupa idealnie rozgrzewa, a w kwietniu... no cóż też może rozgrzać (szczególnie gdy wieczorami wciąż temperatura oscyluje koło zera!), ale i zaspokoić największy głód!

Już myślałam, że miksowanie i wcinanie zupek znudziło mi się na dobre, a tu jednak taka niespodzianka :) Wystarczyło otworzyć zamrażarkę i odkryć, że wciąż można w niej znaleźć trochę jesieni! Jeśli u Was nie ma "takiego dobrobytu" w zamrażarce i po jesieni już ani śladu to zawsze pozostaje szperanie w sklepowych zamrażarkach. Sprawdziłam! O samą mrożoną dynię trudno, ale z łatwością można trafić na fit mix dyniowy, w którym dyni całkiem sporo. Poszukiwania Was zniechęcają? To pozostaje już tylko czekać do października :)

20 marca 2012

pomarańczowy szał


WIOSNA!!!! Obudziliście się dziś z dodatkową dawką energii? Ja już dawno nie zdołałam zrobić tyle przed pracą co dziś ;) może to dobry znak....

Za oknem pomimo wiosny wciąż jeszcze mało kolorów, bo trawa wcale nie zielone, drzewa dalej łyse i ogólnie jedyny kolor za oknem to zielona stacja benzynowa... Dlatego prędko zaglądajcie do szafek kuchenny i szukajcie pomidorów z puszki. Co robić dalej? Zaraz się dowiesz co jeszcze Ci się przyda, żeby zmiksować pyszny pomarańczowy krem :)

17 marca 2012

gdzie jest groszek?


Zielono, bardzo zielono i bardzo smacznie, a także prosto i niesłychanie szybko ;)

Wstałam dziś nadzwyczajnie szybko jak na sobotni poranek. Słońce, które wpadło do pokoju przez jasne zasłony (nigdy nie zasłonie okien ciemną roletą lub zasłoną, która nie przepuszcza ani odrobiny światła, bo uwielbiam budzić się już w jasnym, najlepiej słonecznym pomieszczeniu!!)... ale dziś to słoneczko nie pozwoliło mi marnować ani chwili na spanie :) Odsłoniłam zasłonę, otworzyłam drzwi na balkon, wzięłam książkę i tak pięknie rozpoczęłam ten dzień. U Was też było tak sielsko?

Wróćmy jednak do dania dnia. Mój płynny tydzień powoli urozmaicam sobie rozmiękczoną kromką chleba, więc chyba idzie ku lepszemu :) Ale to nie kromka chleba, będzie dziś najważniejsza (choć polecam ją gorąco, bo pochodzi z chleba na kapuście, zakupionego w piekarni Hania - rewelacja). Krem groszkowy w roli głównej, zainspirowany "Apetyczną Panną Dahl". Bardzo szybki, mało wymagający i pyszny. Zapraszam!

15 marca 2012

brokułowe odkrycie


Wiosna? :) Już za tydzień, ale może będziemy mieli trochę szczęścia, żeby się nią nacieszyć już w ten weekend? :) Też słyszeliście, że ma być 20°C w niedzielę? Może już czas pochować kozaki i grube kurtki...

Dziś chciałam się z Wami podzielić moim osobistym odkryciem! Mam nadzieję, że podzielicie również mój entuzjazm jak tylko przystąpicie do gotowania ;) Ta zupa, a właściwie krem jest niesamowita. Zdarzyło mi się wiele razy jeść brokułową, ale takiej jeszcze nigdy. Chcecie się dowiedzieć jak połączyć brokuły z serem by otrzymać wyśmienitą, sycącą, wiosenną miksturę? Czytajcie dalej, a na pewno nie pożałujecie ;)

14 marca 2012

ale burak !


Obieranie, krojenie, gotowanie, mieszanie i MIKSOWANIE zaczyna wchodzić mi w krew ;)

Widzicie ten obłędny kolor? Oprócz tego, że od samego patrzenia robi się miło to jeszcze trzeba pamiętać, że burak jest dobry na wszystko :) I zdecydowanie za rzadko gości na naszych stołach (na moim na pewno). Macie ochotę to zmienić? Polecam pyszny krem buraczkowy z nutką pomarańczy i odrobiną tymianku. Natchnęła mnie już nie pierwszy raz ta strona, zakasałam rękawy, założyłam rękawiczki i przystąpiłam do "operacji". Niech Wam do głowy nie przyjdzie pominąć zakładanie gumowych rękawiczek! Nie chcielibyście potem domywać swoich rąk.

Chcecie trochę "pobabrać" się w burakach? ;) Zapraszam!